OGRÓD ZIMOWY

Ogród zimowy zbudowany przy ścianie zewnętrznej domu mieszkalnego

               Wystawa południowa, wymaga cieniowania w okresie letnim. Temperatura wewnątrz nie powinna przekraczać 30oC. Cieniowanie możemy wykonać, zamalowując połać dachową zmywalnymi substancjami. Zalecam jednak zamontowanie markiz rozwijanych elektrycznie. Pozwala to sterować zacienieniem w zależności od stopnia nasłonecznienia. Możliwe też jest zamontowanie wentylatora lub klimatyzacji, utrzymującej zadaną temperaturę.

               W okresie zimy, temperatura nie powinna spadać w nocy poniżej 15oC, a w dzień minimum 18oC.

               Nawadnianie roślin odbywa się w systemie automatycznym. Optymalnie nastawiamy programator na dwa podlewania w ciągu doby. Czas podlewania zależy od pory roku i temperatury.  Może się wahać od 10 minut zimą, do 20 minut i więcej w okresie letnim. Ustawiamy podlewanie na godzinę 7oo i 19oo.

 Najprostszym systemem nawadniającym jest programator bateryjny, z elektrozaworem, montowany na kran. Do niego podłączamy reduktor ciśnienia i rurkę rozprowadzającą wodę. Na rurce montujemy rozgałęźniki, i za pomocą zaworów kroplujących, doprowadzamy wodę pod każdą roślinę. Baterię w programatorze wymieniamy 1 raz na rok. W trakcie nawadniania, sprawdzamy raz na 2-3  tygodnie, czy kroplowniki nie zostały zatkane osadzającym się kamieniem.

W miarę możliwości, podłoga powinna być dobrze odizolowana, szczególnie , gdy ogród znajduje się nad jakimś pomieszczeniem domowym. Często bowiem zdarza się ,że przelejemy rośliny, nie korygując w porę czasu nawadniania. Dobrze jest pod płytki dać warstwę foli w płynie. Sama podłoga powinna być wykonana z materiału, któremu nie szkodzi wilgoć, np. płytki ceramiczne.

               Skrzynie na rośliny wykonujemy z płyt wodoodpornych, najlepiej bez dna, tylko ściany boczne. Wykładamy całość od wewnątrz mocną folią, na dno sypiemy drenaż np. z keramzytu, i wypełniamy ziemią, pozostawiając 1 cm od góry wolny. Dodajemy nawóz osmocote, mieszamy go z ziemią. W tak przygotowane donice sadzimy rośliny. Większe sadzimy bezpośrednio do donic, natomiast mniejsze, które zamierzamy wymieniać na inne, możemy wsadzić razem z doniczką w której rosły. Pamiętajmy, aby umieszczając kroplowniki wody, umieścić je bezpośrednio w doniczkach tych roślin.

 Po posadzeniu możemy pozostawić czarną ziemię, lub wysypać powierzchnię ziemi żwirem. Zalecam zwykły żwir rzeczny. Kolorowe, czy białe żwirki, bardzo ładnie wyglądają zaraz na początku, niestety szybko rozwijają się na nich glony i osadzają zanieczyszczenia bardzo trudne do usunięcia. Wbijają się one głęboko w chropowatą powierzchnię żwirku. Natomiast żwir rzeczny, składający się głównie z otoczaków, nawet jak się zabrudzi, jest bardzo łatwy do opłukania.

Aby móc cieszyć się pięknymi roślinami, musimy zapewnić im optymalne warunki, usuwać uschnięte liście i kwiaty. Sprawdzajmy też, czy nie atakują nam roślin szkodniki i choroby. W razie zaobserwowania niepokojących objawów, trzeba się skontaktować ze specjalistą ochrony roślin. Niekiedy wystarczy listek chorej rośliny pokazać w sklepie ze środkami ochrony roślin. Pamiętajmy, że wszelkie opryski wykonujemy, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu. Nie należy też korzystać z ogrodu do minięcia czasu karencji, napisanego na opakowaniu środka którym pryskaliśmy. Warto też korzystać z pałeczek owado- i grzybobójczych, które wkładamy bezpośrednio do ziemi. Są skuteczne zwłaszcza w fazie zapobiegania i niewielkiego nasilenia objawów chorobowych.

Ważne jest też dokładne oglądniecie nowych roślin, które chcemy wstawić do naszego ogrodu. Wszelkie chore, lub ze szkodnikami, należy eliminować. Niestety raz przywleczonego szkodnika, czy patogen, bardzo trudno jest zwalczyć do końca. Dotyczy to szczególnie mszyc, przędziorków i mączlika szklarniowego. Jak na nowej roślinie widzimy nawet martwe pozostałości owadów, nie kupujmy jej. Jest duże prawdopodobieństwo, że są na niej złożone jajka, które dadzą początek nowym owadom.

Galeria ogrodu zimowego